Forum BigChina.pl

Import z Chin Forum BigChina.pl

Pierwsze polskie forum dla importerów z Chin


Teraz jest Pn kwi 06, 2020 3:57 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 12:25 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
Z tego co ja zrozumiałem wątek jest o ludziach co latają po kantorach biorą kupę kasy i potem wracają z 3000tys-5000 USD/Euro w kieszeni chcąc to wymieniać gdzie po jakiś miejskich kantorach. Tracąc podwójnie na kursach i płacąc prowizje.

To ile kto bierze jako zabezpieczenie jest jego sprawą ja biorę 500-1000USD ty 2-3 tys. Ponieważ jest to zabezpieczenie wyjazdów nie wymieniamy tego. No przecież nie będziemy sobie tłumaczyć oczywistości..
Zdarzyły mi sie sytuacje opisane przez cb również. 3000tys USD może nie jest grubę dla biznesmenika ale dla złodzieja tak jak ktoś lubi być dymany droga wolna. Nie raz bagaż mi się gubił i nie raz ktoś mi w nim grzebał.


Wątek ma służyć moim skromnym zdaniem jako alternatywa dla wszystkich tych co muszą wymienić kasę na wyjazd i zamiast biegać po kantorach/bankach mogą to zrobić siedząc w biurze.

Tak się mówi że to smieszne prowizjie ale grosz do grosza i robi sie płaszczyk burbery dla żonki. Mnie rodzina nauczyła szacunku do pieniędzy dlatego nigdy nie płacę żadnych haraczy jeśli nie muszę i wybieram opcję najmniej czasochłonną i optymalną czyli w przypadku przewalutowania powyżej opisaną.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 1:04 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
A teraz kilka wskazowek jak ogarnac sobie wyjazdy zagraniczne
2.Jak poradzic sobie w wymiana waluty i jeszcze zarobic. ... wplcamy PLN i wymieniamy na dana walute nastepnie zlecamy wplate na konto z ktorym polaczone jest karta o ktorej wczesniej mowilem.
3. Po powrocie niechciane resztki z ktorych wiemy ze nie bedziemy korzystac wymieniamy w 5 minut przez nasz bank lapiac jakies 5% zysku oczywiscie jesli kurs sie dramatycznie nie zmienil w wyniku jakies katastrofy. Resztki z portfela jak ktos ma czas moze poleciec do kantory lub wplacic do banku i tez wymienic.


załóżmy, że kurs się dramatycznie nie zmienił... załóżmy wręcz, że został zamrożony... i dla przykładu...

Kantor internetowy : USD 3.2757 / 3.2900
Bank : USD 3.1607 / 3.3899


czyli co...
1) kupuję w kantorze 3000 USD.... po 3.2900 .... zapłacę... 9870,00 pln

po przyjezdzie... zgodnie z instrukcją sprzedaję w banku.... powiedzmy, ze nic nie wydałem
2) sprzedaję w banku 3000 USD.... po 3.1607... dostanę... 9482,10 pln

jestem w plecy 387,90 pln....
zgodnie z Twoją teorią powinienem zarobić 5%... co robię źle?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 2:25 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
Widze Ap że jakaś stara ryba wleciała ci na talerz. Trochę wyobraźni oczywiste jest że nie wymieniasz aby zarobić gdy masz kurs zamrożony lub niesatysfakcjonujący a jedynie ograniczasz straty i tutaj też jesteś wsadzić kilka stówek do kieszenie. Wybierasz wtedy ekantor lub bank co lepsze siedząc w biurze oszczędzając czas.


3000USD z PLN/USD

W Banku:

Kurs sprzedaży 3,41 z dnia dzisiejszego Kupno 3,18:
Kupno:
3000*3,41=10230PLN

Sprzedaż: 3000*3,18=9540PLN

Strata: 10230-9540=690PLN w plecy Procentowo 6,75% utrata środków.

Ekantor: Kurs sprzedaży 3,28 Kupno: 3,27

3000*3,28=9840PLN

Sprzedaż:

3000*3,27=9810PLN
Strata:30PLN procentowo 0,3%

Porównanie Bank Kantor:

10230-9840=390PLN w plecy.
9840-9540=300PLN
690PLN-300PLN= 390PLN w kieszeni przy wymianie jeśli cię coś przypiliło na wymianę i dziadowskim kursie to jest jakieś 4% procent na plus.
Możesz również poczekać na lepszy kurs a nie ślepo wymieniać.

http://www.bankier.pl/waluty/kursy-walu ... Aqbo8P8HAQ

No chyba widać gołym okiem. Nikt nikomu nie każde wymieniać dla wymieniania obojętnie od kursu który w PL jest dość zmienny na przestrzeni miesiąca. Używajcie głowy panowie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 5:58 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
Widze Ap że jakaś stara ryba wleciała ci na talerz.

nie wiem co to znaczy, więc ciężko mi się odnieść...

andachiel napisał(a):
Strata:30PLN procentowo 0,3%

dochodzimy do sedna... powiedzmy, że spread jest równy dla zakupu i dla sprzedaży...
więc mamy.... 2 transakcje = 30pln w plecy.... a 1 transakcja = 15 pln w plecy...

to jak dobrze mnie uczyli w szkole podstawowej... wychodzi, ze lepiej zostawić sobie te 3000 USD lub EUR... i użyć ich zwyczajnie przy innej okazji... niż 2 raz płacić prowizję... biegania (ew. klikania) jakby trochę mniej...

andachiel napisał(a):
Używajcie głowy panowie.

wydaje mi się że ja ze swojej robię właściwy użytek... dla mnie strata to strata, a zysk to zysk...

skoro jednak uważasz, że jest inaczej... to wytłumacz mi proszę, jak tracąc każdorazowo 15 złotych na przewalutowaniu można odłożyć na płaszczyk ? dla mnie to matematyka wyższych lotów... zdecydowanie nie mój level...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 6:48 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
Widze Ap że jakaś stara ryba wleciała ci na talerz.

nie wiem co to znaczy, więc ciężko mi się odnieść...

andachiel napisał(a):
Strata:30PLN procentowo 0,3%

dochodzimy do sedna... powiedzmy, że spread jest równy dla zakupu i dla sprzedaży...
więc mamy.... 2 transakcje = 30pln w plecy.... a 1 transakcja = 15 pln w plecy...

to jak dobrze mnie uczyli w szkole podstawowej... wychodzi, ze lepiej zostawić sobie te 3000 USD lub EUR... i użyć ich zwyczajnie przy innej okazji... niż 2 raz płacić prowizję... biegania (ew. klikania) jakby trochę mniej...

andachiel napisał(a):
Używajcie głowy panowie.

wydaje mi się że ja ze swojej robię właściwy użytek... dla mnie strata to strata, a zysk to zysk...

skoro jednak uważasz, że jest inaczej... to wytłumacz mi proszę, jak tracąc każdorazowo 15 złotych na przewalutowaniu można odłożyć na płaszczyk ? dla mnie to matematyka wyższych lotów... zdecydowanie nie mój level...



To była ironia Ap bo mówisz kompletnie nie logicznie mimo że cię szanuje i lubię...

Nikomu nikt nie każe wymieniać walutę po stałym spreadzie czy po spreadzie na którym straci. Dla mnie jest to oczywista oczywistość że nikt na tym nie zarobi. Nie czuję się nawet komfortowo tłumacząc to tak łopatologicznie jak dzieciaczkom w podstawówki. Spread jest zmienny często rośnie często spada. w ciągu miesiaca są takie wahania że łatwo można się wstrzelić na zysk.

Strata jest stratą z punktu widzenia słownikowego znaczenia zapewne tak...ale cyferek już nie. I jeśli kogoś przyciśnie ma możliwość oszczędzenia kilku stówek o połowę co jest w pewnym sensie zyskiem dla niego


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 7:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
Strata jest stratą z punktu widzenia słownikowego znaczenia zapewne tak...ale cyferek już nie.

niczym noblista... plusy dodatnie i plusy ujemne...

andachiel napisał(a):
I jeśli kogoś przyciśnie ma możliwość oszczędzenia kilku stówek o połowę co jest w pewnym sensie zyskiem dla niego

komplikujesz sobie życie... importer wrzuci te 3000 USD na konto i wykorzysta przy przelewie do Chin za towar albo zapłaci za fracht w USD... ewentualnie wrzuci do szuflady i weźmie je za tydzień / miesiąc w kolejną podróż...

zawsze mi się wydawało, że po powrocie z Chin potrzeba więcej kasy... na towar, na fracht, na cło... więc jeśli kogoś "przyciska" na 3000 USD po powrocie z Chin.... to chyba powinien zająć się czymś innym... a nie importem...

ale pewnie znowu logika mi szwankuje...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 9:47 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
Strata jest stratą z punktu widzenia słownikowego znaczenia zapewne tak...ale cyferek już nie.

niczym noblista... plusy dodatnie i plusy ujemne...

andachiel napisał(a):
I jeśli kogoś przyciśnie ma możliwość oszczędzenia kilku stówek o połowę co jest w pewnym sensie zyskiem dla niego

komplikujesz sobie życie... importer wrzuci te 3000 USD na konto i wykorzysta przy przelewie do Chin za towar albo zapłaci za fracht w USD... ewentualnie wrzuci do szuflady i weźmie je za tydzień / miesiąc w kolejną podróż...

zawsze mi się wydawało, że po powrocie z Chin potrzeba więcej kasy... na towar, na fracht, na cło... więc jeśli kogoś "przyciska" na 3000 USD po powrocie z Chin.... to chyba powinien zająć się czymś innym... a nie importem...

ale pewnie znowu logika mi szwankuje...


Tak cały czas nie mówisz jeszcze ludzkim głosem...
Wszystkich równo jedną miarą, na biało na czarno.
Jak do Chin to po import i tylko z wielką gotówką i zaraz wielkie zamówienia.
Otóż nie do chin latają różni ludzie i nie tylko importować. Czy też mam ci rozprawiać kto lata do chin i po co?

Czy sobie komplikuje życie a kto powiedział że wymieniam tak walutę cały czas aby tracić? Na szczęście nie mam sytuacji pod bramkowych aby coś wymieniać na szybko i ograniczać straty....Jeśli wymieniam to tylko wtedy kiedy na tym zarobię lub nie będę potrzebował tych pieniędzy właśnie np do jakiś płatności podróży. No i sam nigdy nie wydaje zaskórniaków na czarna godzinę.

Temat jest aby każdy wiedział jakie są możliwości i że można coś oszczędzić/ zarobić/ zminimalizować straty a nie do generalizacji że każdy to milioner i w dupie ma kantory prowizje etc.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 27, 2014 3:53 am 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
cały czas nie mówisz jeszcze ludzkim głosem...

dlaczego? bo się z Tobą nie zgadzam?

jest mi niezmiernie przykro... zwyczajnie nie przekonują mnie Twoje argumenty, że strata = zysk... że tracąc kasę i czas jesteśmy w stanie coś odłożyć... itp złote myśli...

andachiel napisał(a):
andachiel napisał(a):
Mowa raczej o grubej walucie czyli np 3000Euro w górę
Jak do Chin to po import i tylko z wielką gotówką i zaraz wielkie zamówienia.

gdzie ja wspominam o wielkich zamówieniach? wskaż mi proszę, w którym miejscu...

andachiel napisał(a):
nie do generalizacji że każdy to milioner i w dupie ma kantory prowizje etc.

w którym miejscu powiedziałem coś takiego? mam wrażenie, że przypisujesz mi cały czas słowa, których nigdy nie wypowiedziałem...

więc spróbuję jeszcze raz...

cały czas twierdzę, że chcąc naprawdę "oszczędzić" nie ma sensu się gimnastykować... że należy tą kasę odłożyć na bok, użyć jej w przyszłości.... oszczędzasz i czas i pieniądze... i tak moim zdaniem postępują ludzie chcący naprawdę oszczędzać... ludzie świadomi tego co robią...

natomiast klikanie po kantorach internetowych / chodzenie do banków / stosowanie innych rozwiązań (nawet tych z XXI wieku, jak je nazywasz)... to pierdoły...

sprawdzanie kursów codziennie, albo nawet kilka razy dziennie... w kilku kantorach... żeby stracić jak najmniej... ewentualnie żeby zarobić 30 pln przy odrobinie szczęścia... strasznie rozprasza energie... szkoda prądu...

moim zdaniem powinieneś się skupić na prawdziwym zarabianiu... a pierdoły odstawić na bok... życie staje się prostsze.

andachiel napisał(a):
Nie czuję się nawet komfortowo tłumacząc to tak łopatologicznie jak dzieciaczkom w podstawówki.

Uwierz mi, ja również nie czuję się komfortowo, być traktowany jak idiota...
"odkrywasz" przede mną kantory internetowe oraz urządzenia zwane bankomatami... dziękuję, te informację odmieniły moje życie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 27, 2014 11:13 am 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
cały czas nie mówisz jeszcze ludzkim głosem...

dlaczego? bo się z Tobą nie zgadzam?

jest mi niezmiernie przykro... zwyczajnie nie przekonują mnie Twoje argumenty, że strata = zysk... że tracąc kasę i czas jesteśmy w stanie coś odłożyć... itp złote myśli...

andachiel napisał(a):
andachiel napisał(a):
Mowa raczej o grubej walucie czyli np 3000Euro w górę
Jak do Chin to po import i tylko z wielką gotówką i zaraz wielkie zamówienia.

gdzie ja wspominam o wielkich zamówieniach? wskaż mi proszę, w którym miejscu...

andachiel napisał(a):
nie do generalizacji że każdy to milioner i w dupie ma kantory prowizje etc.

w którym miejscu powiedziałem coś takiego? mam wrażenie, że przypisujesz mi cały czas słowa, których nigdy nie wypowiedziałem...

więc spróbuję jeszcze raz...

cały czas twierdzę, że chcąc naprawdę "oszczędzić" nie ma sensu się gimnastykować... że należy tą kasę odłożyć na bok, użyć jej w przyszłości.... oszczędzasz i czas i pieniądze... i tak moim zdaniem postępują ludzie chcący naprawdę oszczędzać... ludzie świadomi tego co robią...

natomiast klikanie po kantorach internetowych / chodzenie do banków / stosowanie innych rozwiązań (nawet tych z XXI wieku, jak je nazywasz)... to pierdoły...

sprawdzanie kursów codziennie, albo nawet kilka razy dziennie... w kilku kantorach... żeby stracić jak najmniej... ewentualnie żeby zarobić 30 pln przy odrobinie szczęścia... strasznie rozprasza energie... szkoda prądu...

moim zdaniem powinieneś się skupić na prawdziwym zarabianiu... a pierdoły odstawić na bok... życie staje się prostsze.

andachiel napisał(a):
Nie czuję się nawet komfortowo tłumacząc to tak łopatologicznie jak dzieciaczkom w podstawówki.

Uwierz mi, ja również nie czuję się komfortowo, być traktowany jak idiota...
"odkrywasz" przede mną kantory internetowe oraz urządzenia zwane bankomatami... dziękuję, te informację odmieniły moje życie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 27, 2014 4:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
Z tego co ja zrozumiałem wątek jest o ludziach co latają po kantorach biorą kupę kasy i potem wracają z 3000tys-5000 USD/Euro w kieszeni chcąc to wymieniać gdzie po jakiś miejskich kantorach. Tracąc podwójnie na kursach i płacąc prowizje.


no to zrobiłem małą analizę... dla wszystkich przedszkolaków (czyli przede wszystkim dla siebie)

załóżmy, że latam do Chin co 2 miesiące... wylot 12-go każdego miesiąca, przylot 19-go... walutę kupuję 2 dni wcześniej, czyli 10-go... całą walutę przywożę z powrotem... mam ją tylko awaryjnie, w razie kłopotów... walutę sprzedaję do przylocie do końca miesiąca.... tak aby złapać najlepszy możliwy kurs (trochę mnie ciśnie te 3000USD, ale nie aż tak mocno)... od siebie dodałem bonus w postaci umiejętności przewidywania przyszłości (ew. znajomy spekulant walutami nam podpowiada)... spread przy każdej wymianie na poziomie 0.02 pln...

Załącznik:
QQ20140927-2%402x.jpg
QQ20140927-2%402x.jpg [ 47.59 KiB | Przeglądane 5032 razy ]

sprawdzając 3 razy dziennie kurs walut przez 2 tygodnie.... udało mi się zarobić 227,70 pln... w tym samym czasie kantor na moich wymianach zarobił 600 pln...

wychodzi mi na to... że zatrudniłem się w kantorze na pół etatu za 227,70 pln... a to tylko i wyłącznie dlatego, że potrafię przewidzieć przyszłość... nie posiadając takiej umiejętności zarobię w okolicach 0 pln... albo stracę... może nawet więcej niż nie robiąc nic.... kantor reklamuję również za darmo przy każdej możliwej okazji...

Załącznik:
QQ20140927-3%402x.jpg
QQ20140927-3%402x.jpg [ 13.33 KiB | Przeglądane 5032 razy ]

kupiłem raz... straciłem 60pln... kantor zarobił 60pln... mam kompletnie czystą głowę od kursów walut... gotówkę wrzucam do szuflady i czeka na kolejny wyjazd... a skupiam się na imporcie... ewentualnie zaoszczędzony czas spędzam na spacerze z psem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 27, 2014 9:14 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
Z tego co ja zrozumiałem wątek jest o ludziach co latają po kantorach biorą kupę kasy i potem wracają z 3000tys-5000 USD/Euro w kieszeni chcąc to wymieniać gdzie po jakiś miejskich kantorach. Tracąc podwójnie na kursach i płacąc prowizje.


no to zrobiłem małą analizę... dla wszystkich przedszkolaków (czyli przede wszystkim dla siebie)

załóżmy, że latam do Chin co 2 miesiące... wylot 12-go każdego miesiąca, przylot 19-go... walutę kupuję 2 dni wcześniej, czyli 10-go... całą walutę przywożę z powrotem... mam ją tylko awaryjnie, w razie kłopotów... walutę sprzedaję do przylocie do końca miesiąca.... tak aby złapać najlepszy możliwy kurs (trochę mnie ciśnie te 3000USD, ale nie aż tak mocno)... od siebie dodałem bonus w postaci umiejętności przewidywania przyszłości (ew. znajomy spekulant walutami nam podpowiada)... spread przy każdej wymianie na poziomie 0.02 pln...

Załącznik:
QQ20140927-2%402x.jpg

sprawdzając 3 razy dziennie kurs walut przez 2 tygodnie.... udało mi się zarobić 227,70 pln... w tym samym czasie kantor na moich wymianach zarobił 600 pln...

wychodzi mi na to... że zatrudniłem się w kantorze na pół etatu za 227,70 pln... a to tylko i wyłącznie dlatego, że potrafię przewidzieć przyszłość... nie posiadając takiej umiejętności zarobię w okolicach 0 pln... albo stracę... może nawet więcej niż nie robiąc nic.... kantor reklamuję również za darmo przy każdej możliwej okazji...

Załącznik:
QQ20140927-3%402x.jpg

kupiłem raz... straciłem 60pln... kantor zarobił 60pln... mam kompletnie czystą głowę od kursów walut... gotówkę wrzucam do szuflady i czeka na kolejny wyjazd... a skupiam się na imporcie... ewentualnie zaoszczędzony czas spędzam na spacerze z psem...



Cieszę się że potwierdziłeś moja tezę że da się zarobić... :evil: :twisted: :mrgreen:
Cały czas jednak stosujesz błędne założenia a że tezy błędne to i wnioski złe.

Odpowiedz sobie na pytania:
1.Dlaczego sprawdzasz kurs 3 razy dziennie? Rozumiem że to tylko twoja wola? Zgodnie w twoim założeniem tak częstych wymian raz dziennie to absolutny max w moim przekonaniu. Czyli jakieś 30 sek aby zerknąć na kurs
2.Po co wymieniasz walutę aby na niej stracić? Możesz przecież właśnie wtedy włożyć do szuflady...a nie tracić kasę i wspomagać kantor.
3.Jeśli cię coś przycisnęło to mowa może być jedynie o przedziale czasowym w jakim musisz wymienić walutę i ograniczeniu strat gdy kurs nie atrakcyjny używając np ekantoru. Mus to mus dlaczego to więc wliczasz do zestawienia skoro to nie jest w 100% od cb zależne i jedynie co możesz zrobić to ograniczyć straty.
4. Tak już pół żartem pół serio jak pół etatu to musiał byś siedzieć na walucie jakieś 4 godzinny dziennie, bo dla mnie w sumie dziennie jest to jakieś 15-20 minut. Czyli sprawdzenie kursów i dodatkowo przeczytanie raportów. Dodam również że jest to mocno związane z moją pracą.
5. Dlaczego również kupujesz zawsze walutę dwa dni przed wylotem? Czemu nie 3 i 4? Punktem odniesienia powinien być twój wcześniejszy kurs lub początkowy po jakim się wymieniło.

Wnioski: Błędne założenia dają blednę wyniki. Waluta to nie spotkanie które wykonuje się o tej samej godziny. Tu trzeba być elastycznym a nie co 15min sprawdzać kurs, podchodząc z luzem do tego. No chyba że ktoś na tym zarabia zawodowo.

Jeszcze tak myślałem o tym czy to może trochę przesadzam z tą walutą i przy spotkaniu obiadowym poruszyłem ten temat ze znajomym biznesmenem importerem z Niemiec jak oni to wszystko śledzą. On mi na to mówi że non stop czytają raporty i kupują USD czy RMB aby tylko jak najbardziej optymalizować zyski bo czasem umocnienie kilku groszowe powoduje straty w tysiącach i więcej lub powodują zmniejszone zamówienia.
Z tego wnioskuje że dla innych profesji czasem wymagać to będzie mniejszego wysiłku, ale kurcze importerzy których tak często przywołujesz w tym wątku śledzą te kursy na okrągło wieć tym bardziej nie będzie żadnego problemu ze śledzeniem.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 28, 2014 5:16 am 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
Cieszę się że potwierdziłeś moja tezę że da się zarobić

200 pln w skali roku? zapewne od jutra e-kantory zanotują zwiększone obroty...

andachiel napisał(a):
1.Dlaczego sprawdzasz kurs 3 razy dziennie? Rozumiem że to tylko twoja wola? Zgodnie w twoim założeniem tak częstych wymian raz dziennie to absolutny max w moim przekonaniu. Czyli jakieś 30 sek aby zerknąć na kurs

o 9 rano mogę zobaczyć 3.25PLN/USD.... o 12... 3.20PLN/USD... a o 15.... 3.15PLN/USD.... przecież chcę sprzedąć po maksymalnym kursie... czy kurs jest stały od rana do wieczora?

andachiel napisał(a):
Możesz przecież właśnie wtedy włożyć do szuflady...a nie tracić kasę i wspomagać kantor.

kantor jak widzisz sponsorujesz przy każdej wymianie... i twierdzę, że to jedyna strona, która tutaj zarabia...

andachiel napisał(a):
3.Jeśli cię coś przycisnęło to mowa może być jedynie o przedziale czasowym w jakim musisz wymienić walutę i ograniczeniu strat gdy kurs nie atrakcyjny używając np ekantoru. Mus to mus dlaczego to więc wliczasz do zestawienia skoro to nie jest w 100% od cb zależne i jedynie co możesz zrobić to ograniczyć straty.

mam odłożyć do szuflady 3000USD z drugiego wyjzdu, żeby nie być w plecy 70pln.... i kupić kolejne 3000USD na trzeci wyjazd? blokując dodatkową gotówkę? nie lepiej jednak nie robić sobie łamigłówek i używać ciągle tych samych 3000USD ?

andachiel napisał(a):
dla mnie w sumie dziennie jest to jakieś 15-20 minut. Czyli sprawdzenie kursów i dodatkowo przeczytanie raportów. Dodam również że jest to mocno związane z moją pracą.

ilu "pisarzy" tyle raportów... a to wszystko tylko wróżenie z fusów... to tak samo jak emocjonować się stawkami za fracht... czy będzie 1400 USD za 40hc, czy 2500 USD... czy będzie podwyżka, czy nie... a tak naprawdę, to nie ma żadnego znaczenia.... fabryka zgłasza gotowość, towar trzeba odebrać... będzie taniej to fajnie... będzie drożej... też będzie fajnie...

andachiel napisał(a):
5. Dlaczego również kupujesz zawsze walutę dwa dni przed wylotem? Czemu nie 3 i 4? Punktem odniesienia powinien być twój wcześniejszy kurs lub początkowy po jakim się wymieniło.

może być 3 i 4 dni przed odlotem... przecież to nie ma kompletnie żadnego znaczenia...

andachiel napisał(a):
Wnioski: Błędne założenia dają blednę wyniki. Waluta to nie spotkanie które wykonuje się o tej samej godziny. Tu trzeba być elastycznym a nie co 15min sprawdzać kurs, podchodząc z luzem do tego. No chyba że ktoś na tym zarabia zawodowo.

zarabiać zawodowo na 3000 USD? rozbawiłeś mnie...

andachiel napisał(a):
Jeszcze tak myślałem o tym czy to może trochę przesadzam z tą walutą i przy spotkaniu obiadowym poruszyłem ten temat ze znajomym biznesmenem importerem z Niemiec jak oni to wszystko śledzą. On mi na to mówi że non stop czytają raporty i kupują USD czy RMB aby tylko jak najbardziej optymalizować zyski bo czasem umocnienie kilku groszowe powoduje straty w tysiącach i więcej lub powodują zmniejszone zamówienia.

mówisz już chyba o "innych" importerach... o innej skali... wydawało mi się , że rozmiawiamy o kasie na wyjazdy... nie na zakupy za towar... skończyły się argumenty ?

andachiel napisał(a):
Z tego wnioskuje że dla innych profesji czasem wymagać to będzie mniejszego wysiłku, ale kurcze importerzy których tak często przywołujesz w tym wątku śledzą te kursy na okrągło wieć tym bardziej nie będzie żadnego problemu ze śledzeniem.

chcesz mi powiedzieć, że kolega importer z Niemiec robi również tyle wiatru dla 50EUR? czy skala jest inna.... czy kupuje np. 100 000 USD jednorazowo... i to może kilka razy w miesiacu... no i zapomniałbym... zapewne kupuje walutę w e-kantorze... ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 28, 2014 11:02 am 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
Cieszę się że potwierdziłeś moja tezę że da się zarobić

200 pln w skali roku? zapewne od jutra e-kantory zanotują zwiększone obroty...


yyy..nie nie oto mi chodziło. Raczej o sam fakt że się da bo twoje wyliczenia są dla mnie śmieszne niestety bo na tym wymiana nie polega.

andachiel napisał(a):
1.Dlaczego sprawdzasz kurs 3 razy dziennie? Rozumiem że to tylko twoja wola? Zgodnie w twoim założeniem tak częstych wymian raz dziennie to absolutny max w moim przekonaniu. Czyli jakieś 30 sek aby zerknąć na kurs

o 9 rano mogę zobaczyć 3.25PLN/USD.... o 12... 3.20PLN/USD... a o 15.... 3.15PLN/USD.... przecież chcę sprzedąć po maksymalnym kursie... czy kurs jest stały od rana do wieczora? [/quote]

10gr w ciągu dnia!? na kursie to bardzo rzadkie wahania na rynku walutowym. Przeważnie jest to +/-3gr w ciągu dnia więc nie ma sensu tak śledzić

andachiel napisał(a):
Możesz przecież właśnie wtedy włożyć do szuflady...a nie tracić kasę i wspomagać kantor.

kantor jak widzisz sponsorujesz przy każdej wymianie... i twierdzę, że to jedyna strona, która tutaj zarabia...[/quote]

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. A co ja napisałem przecież właśnie mówię kurs ci nie pasuje to nie wymieniam jeśli nie muszę.
Żenada Ap nie spodziewałem się tego po tobie.



andachiel napisał(a):
3.Jeśli cię coś przycisnęło to mowa może być jedynie o przedziale czasowym w jakim musisz wymienić walutę i ograniczeniu strat gdy kurs nie atrakcyjny używając np ekantoru. Mus to mus dlaczego to więc wliczasz do zestawienia skoro to nie jest w 100% od cb zależne i jedynie co możesz zrobić to ograniczyć straty.

mam odłożyć do szuflady 3000USD z drugiego wyjzdu, żeby nie być w plecy 70pln.... i kupić kolejne 3000USD na trzeci wyjazd? blokując dodatkową gotówkę? nie lepiej jednak nie robić sobie łamigłówek i używać ciągle tych samych 3000USD ?[/quote]

Słucham czy ty czytasz to co piszesz? Powtarzam kolejny raz nie masz dobrego kursu a nie musisz wymieniać to zostawiasz tą kasę...
Co to za pomysł z kolejnym wymienianiem jeszcze po nie zaciekawmy kursie.

andachiel napisał(a):
dla mnie w sumie dziennie jest to jakieś 15-20 minut. Czyli sprawdzenie kursów i dodatkowo przeczytanie raportów. Dodam również że jest to mocno związane z moją pracą.

ilu "pisarzy" tyle raportów... a to wszystko tylko wróżenie z fusów... to tak samo jak emocjonować się stawkami za fracht... czy będzie 1400 USD za 40hc, czy 2500 USD... czy będzie podwyżka, czy nie... a tak naprawdę, to nie ma żadnego znaczenia.... fabryka zgłasza gotowość, towar trzeba odebrać... będzie taniej to fajnie... będzie drożej... też będzie fajnie...[/quote]

Pozostawię to bez komentarza, bo widzę że masz dość małe pojęcie w tym temacie i odbiega to od wątku. Ty nie płacisz masz stałą pensję ciepła posadka więc tak ci się może wydawać.

andachiel napisał(a):
5. Dlaczego również kupujesz zawsze walutę dwa dni przed wylotem? Czemu nie 3 i 4? Punktem odniesienia powinien być twój wcześniejszy kurs lub początkowy po jakim się wymieniło.

może być 3 i 4 dni przed odlotem... przecież to nie ma kompletnie żadnego znaczenia...[/quote]

Nie ma? Kurs jest inny? Kupuj kiedy masz dobry kurs a nie wtedy kiedy ci sie chce, jak nie masz nie kupuj!

andachiel napisał(a):
Wnioski: Błędne założenia dają blednę wyniki. Waluta to nie spotkanie które wykonuje się o tej samej godziny. Tu trzeba być elastycznym a nie co 15min sprawdzać kurs, podchodząc z luzem do tego. No chyba że ktoś na tym zarabia zawodowo.

zarabiać zawodowo na 3000 USD? rozbawiłeś mnie... [/quote]

No bardzo śmieszne tylko że to zdanie odnosi się do osób grających na forexie i innych giełdach a nie do przykładowej wymiany 3000USD, którzy to własnie siedząc tak czesto psrawdzając kursy a nie jadnek importer.

andachiel napisał(a):
Jeszcze tak myślałem o tym czy to może trochę przesadzam z tą walutą i przy spotkaniu obiadowym poruszyłem ten temat ze znajomym biznesmenem importerem z Niemiec jak oni to wszystko śledzą. On mi na to mówi że non stop czytają raporty i kupują USD czy RMB aby tylko jak najbardziej optymalizować zyski bo czasem umocnienie kilku groszowe powoduje straty w tysiącach i więcej lub powodują zmniejszone zamówienia.

mówisz już chyba o "innych" importerach... o innej skali... wydawało mi się , że rozmiawiamy o kasie na wyjazdy... nie na zakupy za towar... skończyły się argumenty ?[/quote]

Apk'u proszę cię, to był kontrargument dot twojego twierdzenia że importer ma ciekawsze zajecia niż śledzenie kursów. A ja twierdzę że on z kursami waluty żyje na codzień

andachiel napisał(a):
Z tego wnioskuje że dla innych profesji czasem wymagać to będzie mniejszego wysiłku, ale kurcze importerzy których tak często przywołujesz w tym wątku śledzą te kursy na okrągło wieć tym bardziej nie będzie żadnego problemu ze śledzeniem.

chcesz mi powiedzieć, że kolega importer z Niemiec robi również tyle wiatru dla 50EUR? czy skala jest inna.... czy kupuje np. 100 000 USD jednorazowo... i to może kilka razy w miesiącu... no i zapomniałbym... zapewne kupuje walutę w e-kantorze... ?[/quote]

Nie wiem czy kupuje walute w ekantorze na pewno nie kupuje jej w Niemczech, po raz kolejny to było po to aby pokazać że importer śledzi i musi śledzić kurs waluty wiec każda wymiana nie sprawi mu problemu.

Dodatkowo nie zpominaj że bazujemy tylko na małej kwocie USD jakiś 3000 która może być interesująca tylko dla maluczkich...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 28, 2014 3:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
yyy..nie nie oto mi chodziło. Raczej o sam fakt że się da bo twoje wyliczenia są dla mnie śmieszne niestety bo na tym wymiana nie polega.

są śmieszne... bo pokazują śmieszne biznesy... na śmieszne kwoty... biznesy, które rekomendujesz...

andachiel napisał(a):
10gr w ciągu dnia!?

to był tylko przykład... przepraszam... moja wina... spodziewałem się, że starszaki się zorientują...

andachiel napisał(a):
Żenada Ap nie spodziewałem się tego po tobie.

w nosie mam co o mnie myślisz... mówisz tak, jakbyśmy się znali... a to nieprawda...

andachiel napisał(a):
Pozostawię to bez komentarza, bo widzę że masz dość małe pojęcie w tym temacie i odbiega to od wątku. Ty nie płacisz masz stałą pensję ciepła posadka więc tak ci się może wydawać.

żałosne... jeśli coś chcesz pozostawić bez komentarza... to nie komentuj...

coś mi się kojarzy, że kolega slavecky (mam nadziej, że mi wybaczy mieszanie go w to bagno), gdzieś wspominał... że bywa, że do interesu musi "dołożyć", ewentualnie zarobi mniej... bo zmienią się warunki, których nie jesteś w stanie przewidzieć... to jest właśnie życie osoby zajmującej się importem...

inny przykład...
3.50 USD x 8000pcs = 28000 usd (w 40hc)

przy 1400USD za fracht ... cena w Polsce 12.56 pln netto (ze wszystkimi kosztami)
przy 2500USD za fracht ... cena w Polsce 12.98 pln netto (ze wszystkimi kosztami)

naprawdę wierzysz, że importer się przejmie tą podwyżką frachtu?
otóż importer, będzie chciał mieć towar jak najszybciej na magazynie... nie sprzedaje nie zarabia...
a te 0.42 grosze... cóż... marża jest taka, że nic sobie włosów z głowy wyrywać nie będzie...
albo importer zarobi 48% zamiast 50%... albo zarobi 50% i klient zapłaci za podwyżkę frachtu...

andachiel napisał(a):
Kupuj kiedy masz dobry kurs a nie wtedy kiedy ci sie chce, jak nie masz nie kupuj!

odwołam lot do Chin... bo kurs był zły... hehe... tego jeszcze nie grali...

andachiel napisał(a):
bardzo śmieszne tylko że to zdanie odnosi się do osób grających na forexie

cały czas rozmiawiamy na jeden temat... a mieszasz różne wątki... po co w to wszystko mieszasz forex? po co tutaj jacyś niemcy?

andachiel napisał(a):
Apk'u proszę cię, to był kontrargument dot twojego twierdzenia że importer ma ciekawsze zajecia niż śledzenie kursów. A ja twierdzę że on z kursami waluty żyje na codzień

ja twierdzę, że importer wie jaki jest kurs... ale nie lata jak ze sraczką, jak się kurs zmieni...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 28, 2014 4:24 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt gru 26, 2008 2:22 pm
Posty: 1788
Watek dotyczy ekantoru, ktoś tu reklamuje liderwalut,
No więc ja jestem importerem co jakiś czas wymieniam PLN na USD , dość spora sumkę, potem wpłacam do banku na konto usd i robię przelew do Chin ( wpłacam na konto za 0zł, przelew kosztuje mnie ok 30zł , groszowe sprawy)

Czytając o zachwalanych ekantorach, że można kilkaset PLN za oszczędzić, chciałem się skusić. Wchodzę więc na liderwalut.pl i widze kurs 3.002

w kantorze w którym wymieniam od 6 lat (zawsze dzwonie wcześniej, ustalam kurs i zamawiam ), sprawdzam kurs i jest 2.85 dla mnie

Ja tu myślałem że w ekantorach sobie kilkaset zł zatrzymam a tu w druga stronę widzę , tyle to bym stracił lol


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL