Forum BigChina.pl

Import z Chin Forum BigChina.pl

Pierwsze polskie forum dla importerów z Chin




Teraz jest Pt lut 23, 2018 7:27 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: N maja 04, 2014 2:02 pm 
Offline

Dołączył(a): N maja 04, 2014 1:52 pm
Posty: 3
Witam,

reprezentuję firmę Angen Imports.
Zajmujemy się importem różnych towarów z krajów Azjatyckich na rynek Europejski.
Oferujemy prezerwatywy marki Durex w ilościach hurtowych.
Cena uzależniona jest od wielkości zamówienia.
Najpopularniejsze typy takie jak Durex Classic, Extra Safe, Pleasuremax, Select itp. w cenach

Do 1000 sztuk 0,90 zł/szt
Od 1000 do 5000 sztuk 0,85 zł/szt
Powyżej 5000 sztuk 0,80 zł/szt

Dostępne również w opakowaniach 3szt w cenie do uzgodnienia
Wszystkie nasze produkty zawierają znak CE, dopuszczający je do obrotu w krajach Unii Europejskiej.
Możliwa wysyłka na całą Polskę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 04, 2014 9:02 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
Cytuj:
Wszystkie nasze produkty zawierają znak CE, dopuszczający je do obrotu w krajach Unii Europejskiej.


No jak zawieraja to nie mam pytan ....


Wklej tu lepiej certyfikat CE i dokument potwierdzający że jesteś dystrybutorem Durex a nie zwykłym przemytnikiem.

Bywaj Zdrów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 05, 2014 12:17 pm 
Offline

Dołączył(a): N maja 04, 2014 1:52 pm
Posty: 3
Witam,

jestem pewien, że jako stały bywalec tego forum jest Pan zaznajomiony z przepisami odnośnie importu, odprawy celnej i praw do własności intelektualnej.

A skoro jest Pan zaznajomiony z tymi przepisami zna Pan różnicę między certyfikatem CE a dokumentem, który nazywa się "CE approval" i wie Pan, że ten pierwszy PRODUCENT nadaje swoim PRODUKTOM a ten drugi musi posiadać HURTOWNIK, prawda?

I zdaje Pan sobie sprawę z tego, że prawo do włsności intelektualnej nie nakłada na sprzedawcę każdego przedmiotu konieczności posiadania dokumenty potwierdzającego, że jest dystrybutorem. Czy wyobraża Pan sobie, że każda Pani w kiosku musi posiadać dokumenty przedstawiające ją jako oficjalnego dystrybutora marek Durex, Lays, Nivea, Lipton idt?

Oczywiście istnieje możliwość, że nie zna Pan tych przepisów, a jedynie wychodzi z założenia, że najłatwiej rzucać dookoła błotem i sprawdzać, kto da radę się wybronić.

Tak czy inaczej jest Pan albo niekompetentny do wypowiadania się w tym temacie, albo (co gorsza), kompetentny na tyle, że zakłada Pan, że reszta społeczeństwa to debile.

Mam jednak nadzieję, że osoby faktycznie zainteresowane prowadzeniem interesu znają przepisy na tyle dobrze, że nie zawachają się przed kontaktem pomimo żenującego poziomu Pana wypowiedzi.

Bywaj zdrów i dokształć się w wolnym czasie.

Pozdrawiam,
Angen Imports


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 05, 2014 3:32 pm 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
Szanowny Panie,


Jest Pan importerem tak ?
Importuje pan te gumy do Polski tak ?

Co potrzeba przy imporcie tekowego TOWARU ? CERTYFIKATY CE CZYLI DECLARATION OF COMPLIENCE / DECLARATION OF CONFORMITY


Czy producent/fabryka nadaje takowy dokument NIE a jednostka certyfikująca (laboratorium) który pozwala mu na eksport tego do Europy oraz naniesienie znaków CE na produkty zgodnie z dyrektywami UE!

Nabicie na opakowanie znaczku CE jest niczym i każda fabryka jest w stanie zrobić. Bez dokumentów on nic nie znaczy.

Jeśli importer czyli np Pan posiada te dokumenty i towar jest poprawnie oznaczony może spokojnie importować i sprzedawać jako hurtownia czy sklepik.

Teraz sprawa Durex

Na dzień dobry: http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wi ... rezerwatyw

Czy Nike i Adidas czy Apple pan też importuje z Chin ? Szanujące się firmy mają swoje kanały dystrybucji i nie pozwalają na zakupy w fabrykach.

Łatwe produkcyjne technologie są szybko kopiowane i podrabiane aktualnie mieliśmy wysyp podrabianych mazynek gillette czy prezerwatyw! Każdy kto trochę chodzi po fabrykach czy hurtowniach to widzi. Oczywiście żadne z tych fabryk nie ma problemu umieścić CE na opakowaniu wciskać ściemę swoim odbiorcom. Nie mają również problemu z podrabianiem certyfikatów papierowych !

Tyle w temacie.


Moja wiedza jest mała bo uczę się całe życie i nie wstydzę się przyznać do błędów czy wpadek.....

Moim zdaniem pan natomiast świadomie lub nie handluje towarem który jest podrobiony.


P.S Prosze sobie podarować te nędzne uszczypliwości i obrażanie.....mój pierwszy post był może trochę bezpośredni ale nie atakowałem nikogo personalnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 10:54 am 
Offline

Dołączył(a): N maja 04, 2014 1:52 pm
Posty: 3
Zdaje Pan sobie sprawę, że stwierdzając, że to żaden problem podrabiać ani towar ani dokumenty sam Pan stwierdza, że taki dokument nie ma żadnej wartości, prawda?

Innymi słowy żaden dokument, który ktokolwiek jest Panu w stanie przedstawić, Pana nie przekona, bo łatwo go podrobić.

A odnośnie artykułu: to jest własnie o podrobionyh prezerwatywach, a nie prezerwatywach sprzedawanych bez wiedzy i zezwolenia producenta. Bo takie coś nie jest potrzebne.

Nauka przez całe życie coś wolno Panu widzę idzie.

Inna sprawa, że celnicy otrzymali wymagane dokumenty. I Sprawdzili towar bardzo dokładnie, może Pan wierzyć (przy odprawie "zaginęło" około 5% prezerwatyw)

I nikt nie musi posiadać certyfikatu CE, bo samo oznaczenie ma sprawować jego rolę. A twierdzenie, że wszystko da się podrobić jest prawdą, tylko nie wnoszącą nic do dyskusji.

Niemniej, moim celem nie jest uczenie Pana prawa handlowego, a jedynie dotarcie do potencjalnych kompetentnych odbiorców, którzy sami takową wiedzę posiadają.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 11:33 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sie 27, 2013 7:07 am
Posty: 162
tutaj sporo Pan takich znajdzie.
tematów z chętnymi na podróbki i nie bojącymi się konsekwencji jest tutaj sporo :)

przynajmniej było :)

_________________
Obrazek

Napisz w czym możemy Ci pomóc: biuro@layo.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 11:43 am 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
Cytuj:
Zdaje Pan sobie sprawę, że stwierdzając, że to żaden problem podrabiać ani towar ani dokumenty sam Pan stwierdza, że taki dokument nie ma żadnej wartości, prawda?

Innymi słowy żaden dokument, który ktokolwiek jest Panu w stanie przedstawić, Pana nie przekona, bo łatwo go podrobić.


Proszę nie byc ignorantem i się że tak powiem nie ośmieszać...wiarygodność certyfikacji można sprawdzić. A pan ją ukrywa. Co już stawia pana w słabym świetle.
Jak powiedziałem CE na opakowaniu kazdy panu nabije i nagada bajeczek że to jest zgodne z dyrektywami....a potem kontrola i zabawa

Cytuj:
I nikt nie musi posiadać certyfikatu CE, bo samo oznaczenie ma sprawować jego rolę. A twierdzenie, że wszystko da się podrobić jest prawdą, tylko nie wnoszącą nic do dyskusji.


:lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 1:49 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 31, 2012 12:54 pm
Posty: 318
Widze nowy forumowicz od razu z grubej rury poszedl z handlowaniem "replik" durexow i obraza innych, ktorzy na forum sa dluzej od niego. Nic tylko powinszowac. A co do znaku towarowego to, nalezy posiadac autoryzacje przedstawiciela danej marki, potwierdzajaca, ze reprezentujemy dana marke i mozemy sie poslugiwac ich znakiem towarowym. Tozsame jest to z tym ze mamy prawo importowac taki towar.
Pytanie do naszego, swiezo upieczonego forumowicza - masz taka autoryzacje?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 6:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt gru 26, 2008 2:22 pm
Posty: 1785
nie ma, przecież napisał ze naklejone CE wystarczy:)

Swoją drogą jakim cudem celnicy "dokładnie" oglądali podróbki i nic z tym nie zrobili? cud? fart? łapówka ?:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 07, 2014 4:29 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 23, 2008 8:22 pm
Posty: 1593
Lokalizacja: Guangzhou, China
Angen Imports napisał(a):
Zdaje Pan sobie sprawę, że stwierdzając, że to żaden problem podrabiać ani towar ani dokumenty sam Pan stwierdza, że taki dokument nie ma żadnej wartości, prawda?

Innymi słowy żaden dokument, który ktokolwiek jest Panu w stanie przedstawić, Pana nie przekona, bo łatwo go podrobić.

A odnośnie artykułu: to jest własnie o podrobionyh prezerwatywach, a nie prezerwatywach sprzedawanych bez wiedzy i zezwolenia producenta. Bo takie coś nie jest potrzebne.

Nauka przez całe życie coś wolno Panu widzę idzie.

Inna sprawa, że celnicy otrzymali wymagane dokumenty. I Sprawdzili towar bardzo dokładnie, może Pan wierzyć (przy odprawie "zaginęło" około 5% prezerwatyw)

I nikt nie musi posiadać certyfikatu CE, bo samo oznaczenie ma sprawować jego rolę. A twierdzenie, że wszystko da się podrobić jest prawdą, tylko nie wnoszącą nic do dyskusji.

Niemniej, moim celem nie jest uczenie Pana prawa handlowego, a jedynie dotarcie do potencjalnych kompetentnych odbiorców, którzy sami takową wiedzę posiadają.



OK OK.

SPOKOJNIE!

Prosze Pana, nie wiem jak Pan odbiera towar, ale jak Panu 5% ginie... Rozumie Pan, ze kontenery sa plombowane. Czyli ja zakladam plombe numeryczna na kontenerze, albo plombe z moim skrotem firmowym DICOL od Datalaw International CO., Limited + numer i w momencie kiedy plomby przez celnikow sa zrywane jest to rejestrowane i sa o tym powiadamiani spedytorzy. Takie same plomby maja armatorzy.

Jesli Panu ginie 5% ladunku (zakladamy, ze sciaga Pan kontenery - w co jakos nie wierze, malo tego nie wierze, ze sciagnal Pan cokolwiek) to prosze mi wybaczyc, daje sie Pan doic dookola wszystkim, bo nam przez 'kilka' ladnych lat i juz setek kontenerow zginelo: NIC!!!!

A teraz tak na koniec po chlopsku jak facet do faceta: wbijasz na forum importu z Chin, czytam ten watek, wpadasz w polemike z ludzmi, ktorzy maja duzo wiecej do powiedzenia na ten temat niz ty, bo: michael, andachiel, layo.polska i mefi powinni byc dla ciebie autorytetami w dziedzinie importu i od nich sie powinienes uczyc, a nie sie z nimi klocic i sprzeczac. I nie opowiadaj nikomu jakie ty masz cuda wianki, tylko jesli jestes dystrybutorem Durex, to po prostu to pokaz i koniec. Dokumenty moga byc podrobione, ale latwo to zweryfikowac. To, ze nie jestes to wszyscy wiemy, dlatego temat uwazam za zakonczony i twoje wywody pseudo prawnicze sa tak na prawde g. warte. Szczerze powiedziawszy nie chce mi sie tego nawet czytac i analizowac, od takich gadek mam 3 prawnikow w Chinach, jednego w UK i 2 w Polsce. Zajmuja sie takimi pacjentami z pseudo prawnicza gadka jak ty odpowiednio.

_________________
Slawomir Sejda
Director
Datalaw Int'l Co., Limited
http://www.datalawltd.com

datalawltd@datalawltd.com

Tel/Fax: +86 20 3996 9004
Tel: +86 18 66 500 45 46

Tel. stacjonarny (NIE KOMORKA!) PL: 22 307 90 58 lub 61 666 09 09 - laczy z Chinami


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL