Import z Chin Forum BigChina.pl
http://forum.bigchina.pl/

Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach
http://forum.bigchina.pl/viewtopic.php?f=8&t=4865
Strona 1 z 2

Autor:  Textile House Polska [ Pt paź 15, 2010 5:47 pm ]
Tytuł:  Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Porobiło się.

Kiedy zaczynałem wgryzać się w materię kooperacji z chińskimi producentami odzieży w okolicach 1994 roku, odzież Made in China była synonimem nieprawdopodobnie niskich cen zakupu. Były to czasy kiedy normą były negocjacje cenowe przynoszące rezultat w postaci 25-30% upustu od pierwszych propozycji strony chińskiej. To co było na początku tanie mogło być jeszcze tańsze. Były to jednocześnie czasy kiedy nie we wszystkich firmach istniał etat księgowego, a wielu dyrektorów państwowych fabryk gotowych było iść na wiele ustępstw w zamian za flaszkę egzotycznej w Chinach żubrówki oraz kilkugodzinną orgię kulinarną w którejś ze słynniejszych restauracji Szanghaju, Hangzhou, czy Kantonu.

więcej: http://chiny24.com/blog-importera/odzie ... ki-czasach

Autor:  slavecky [ Pn paź 18, 2010 2:38 pm ]
Tytuł: 

Produkujemy wysokiej klasy obuwie dla firm we Francji...

Sklad: skora: krowa, owca, swinia...


Obuwie najwyzszej jakoci. Jak Was stac mozna kontraktowac...

Bzdura z tymi wodkami... Kolego, tu flaszka podstawowa kosztuje ok 500 (najdrozsza jaka widzialem 30.000 pln) zlotych i fajki Panda ok 600 zlotych za ramke...

Nie opowiadaj ludziom, takich farmazonow ze za wodke robiles dobry biznes....

Autor:  Textile House Polska [ Pn paź 18, 2010 3:47 pm ]
Tytuł: 

Jak zwykle ujął mnie Pan wypowiedzią kierowaną bezpośrednio do mnie. Epistolograficzna perełka, rzekłbym.

Ponieważ już kiedyś miałem okazję zwrócić Pańską uwagę na lekkość z jaką korzysta Pan ze słów "bzdura", czy "farmazon" powtarzać się przez grzeczność nie będę. Natomiast pragnę zwrócić uwagę na drobny szczegół: sytuacje, o których wspomniałem miały miejsce w 1994 roku, czyli 16 lat temu.

Nie wiem, czy bywał Pan w Chinach w połowie lat 90-tych, ale zapewniam Pana, że tamte Chiny i dzisiejsze Chiny to dwie zupełnie różne bajki. W tamtych czasach dobrym prezentem dla dyrektora fabryki był na przykład słoik kawy Nescafe. Obdarowany (oczywiście nie na naszych oczach) kawę wysypywał, słoik wyparzał, aby potem korzystać z niego jako "szpanerskiego" naczynia do zielonej herbaty. Każdy ważny dyrektor fabryki miał taki słoik w swoim gabinecie, w swoim biurku. Dzisiaj ci sami dyrektorzy po 17-tej grają w golfa, albo zajmują się wymienianiem "starego" touarega na cayenne.

Dwie różne bajki.

Pozdrawiam,

Autor:  handlarzyk [ Pt mar 21, 2014 11:31 am ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Ciekawe rzeczy Pan opisuje, czas płynie nie ubłaganie, świat się rozwija! To chyba dobrze?

Autor:  slavecky [ Pt mar 21, 2014 4:53 pm ]
Tytuł:  Re:

Textile House Polska napisał(a):
Jak zwykle ujął mnie Pan wypowiedzią kierowaną bezpośrednio do mnie. Epistolograficzna perełka, rzekłbym.

Ponieważ już kiedyś miałem okazję zwrócić Pańską uwagę na lekkość z jaką korzysta Pan ze słów "bzdura", czy "farmazon" powtarzać się przez grzeczność nie będę. Natomiast pragnę zwrócić uwagę na drobny szczegół: sytuacje, o których wspomniałem miały miejsce w 1994 roku, czyli 16 lat temu.

Nie wiem, czy bywał Pan w Chinach w połowie lat 90-tych, ale zapewniam Pana, że tamte Chiny i dzisiejsze Chiny to dwie zupełnie różne bajki. W tamtych czasach dobrym prezentem dla dyrektora fabryki był na przykład słoik kawy Nescafe. Obdarowany (oczywiście nie na naszych oczach) kawę wysypywał, słoik wyparzał, aby potem korzystać z niego jako "szpanerskiego" naczynia do zielonej herbaty. Każdy ważny dyrektor fabryki miał taki słoik w swoim gabinecie, w swoim biurku. Dzisiaj ci sami dyrektorzy po 17-tej grają w golfa, albo zajmują się wymienianiem "starego" touarega na cayenne.

Dwie różne bajki.

Pozdrawiam,


Nie wiem gdzie widzial Pan wyparzanie sloika, ale moge Panu pokazac i zabrac Pana do takich plantacji herbaty, ze glowa opada. vide kilka moich zdjec na flickr.com/slavecky

Jesli ktos myl sloik i w niego wsypywal herbate to tylko swiadczy o tym z jakimi ludzmi Pan przebywa. U mnie cos takiego nie zdazylo sie nigdy. Kwestia klasy tych ludzi, ale jak juz pisalem, mojej zonie imie Candy dal prees Motorolli.

Jesli chodzi o lata 90 prosze wybaczyc, ale w tym czasie zdawalem mature w liceum :) tym bardziej biore pod uwage, ze obsluguje teraz firmy, ktore zaczynaly w 1989 roku importowac i sa naszymi klientami...


A... dzisiaj robie klientowi na przyklad jeansy za 13-20 zlotych w chinach i slysze ... ale drogo! Jaki jest z tego moral? Pan jako taki swiatly czlowiek i ekonomista powienien wiedziec to od razu, Polska sie nie rozwija, to proste... bo nie macie kasy.

Impotruje tez z Polski, ostatnio pojechalem i zaplacilem ponad 90.000 tysiecy dolarow za probki... najadlem sie tylko wstydu. Jak Pan bedzie mial watpliwosci okaze Panu B/L-ki i moje przelewy dla spolki w Polsce. Wstyd i hanba. Tylko tyle moge powiedziec. I nie mielismy lat 90-tych tylko maj-lipiec 2013 szanowny Panie.

Moja dosc znana zona w Chinach w branzy muzycznej zalatwila mi klienta ktory importuje 9000 kontenerow rocznie, ich obrot miesieczny to okolo 130 mln dolarow.

Nawiazalem kontakty ze spolka gieldowa w Polsce, wiec raczej z duza firma. Zaplacilem im w cholere kasy i co zrobili?

Zamiast 4 kontenerow probek w terminie, dostarczyli mi 3 z opoznieniem 1 miesiaca! Jednego nawet nie wyprodukowali.

Wie Pan jaki jest uklad? Ja tego klienta nie stracilem. Polak to by sie od razu obruszyl i wqrwil.

Kto chce pracowac z takim krajem jak Polska w imporcie? Ja juz nie.

Prosze wiec przestac pierdzielic o jakis pojemnikach od kawy tylko prosze sie odniesc do realiow.

Nota bene nie wiem czy Pan wie, ze kilka dni temu zostala w Hong Kongu ogloszona lista najwiekszych producentow GMO, gdzie Nestle tak naprawde rzadzi. Wiec pijcie ten syf, a ja bede dalej pil zielona i ewentualnie czerwona w zime. Najlepsza herbate zawsze wysylam dla moich przyjaciol.

Dam Panu jedna rade, niech pan juz wiecej nie pisze o tych sloikach bo jest to smieszne.

I ostatnie pytanie. Co Pana boli, ze oni jezdza Cayenne a Pan czym?

Ja wiem, ze Pan stara sie tez zarobic kase na cotachingu i innych bezdetach, tylko ze nikt tego nie kupuje bo po co?

Autor:  aphekz [ Pt mar 21, 2014 6:01 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

mam wrazenie, ze masz ciezkie weekendy :P odpowiadasz facetowi po 3 latach z hakiem ?

Autor:  slavecky [ Pt mar 21, 2014 6:04 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

aphekz napisał(a):
mam wrazenie, ze masz ciezkie weekendy :P odpowiadasz facetowi po 3 latach z hakiem ?


no masz racje :) wczesniej go nie zauwazylem :)

Autor:  aphekz [ Pt mar 21, 2014 6:10 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

hehe... spoko :)

na szkolenia chodzą...goscie z 1000 usd w kieszeni i wizja niebagatelnych zyskow na imporcie "replik w celach kolekcjonerskich"...

Leszka nie ma sensu atakować, on już chyba jest zmęczony tymi całymi Chinami...

Autor:  slavecky [ Pt mar 21, 2014 6:26 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

aphekz napisał(a):
hehe... spoko :)

na szkolenia chodzą...goscie z 1000 usd w kieszeni i wizja niebagatelnych zyskow na imporcie "replik w celach kolekcjonerskich"...

Leszka nie ma sensu atakować, on już chyba jest zmęczony tymi całymi Chinami...


absolutnie nie atakuje.

cholera wie :) wiesz ja tu zyje w tym kraju i widze. mam relacje z 2 stron. bienes i tu i tam, z mojaj perspektywy, tu lepiej wychodzi niz 'tam'.

Autor:  shanghaicrown [ Pt maja 30, 2014 8:48 am ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Przyjacielu, jeśli chcesz importować ubrania dla Kobiet, mogę powiedzieć jedną fabrykę w Chinach o nazwie:. Przemysł Shanghai korona Co, Ltd, która jest jednym z największych producentów ubrania Dla kobiet w Chinach. Jego strona internetowa jest: www.amcrown.com i e-mail to:. Info@amcrown.com nadzieję, że moja odpowiedź może pomóc.

Autor:  gregorz111 [ Cz sie 24, 2017 12:16 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Odzież z chin zawsze była tania, mam nadzieję że utrzyma się to jeszcze przez wiele lat. Ale za tak niską cene ubrania na pewno będą słabej jakości.

Autor:  aphekz [ Cz sie 24, 2017 5:48 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Prada, Hugo Boss to syf z chin :) Bangladesh rulez!

Autor:  andachiel [ So wrz 02, 2017 6:43 am ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

gregorz111 napisał(a):
Odzież z chin zawsze była tania, mam nadzieję że utrzyma się to jeszcze przez wiele lat. Ale za tak niską cene ubrania na pewno będą słabej jakości.



Chiny sa drogie produkcja dorga, brak nowych technologii produkcja nie trzyma jakosci i terminow.

Produkcja taniego w chinach sie skonczyla dobre 10 lata temu...

Teraz w CN produkuje sie na rynek wewnętrzny

Autor:  hadllton [ Cz sty 17, 2019 6:04 pm ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Znam godną usługę, o nazwie https://publbox.com/pl/, z oprogramowaniem do promowania jej treści w sieciach społecznościowych.
  Myślę, że jest odpowiedni dla tego tematu. W dzisiejszych czasach jest to bardzo popularna forma reklamy i marketingu

Autor:  lucjanpiatek [ Pt kwi 19, 2019 10:18 am ]
Tytuł:  Re: Odzież z Chin: witajcie w ciężkich czasach

Odzież z Chin dla mnie osobiście to bardzo dobre rozwiązanie, nie dosyć, że jest tania to dodatkowo wytrzymała. Kiedyś taka odzież kojarzyła się raczej z "tandetą", aktualnie jest zupełnie inaczej :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/