Forum BigChina.pl

Import z Chin Forum BigChina.pl

Pierwsze polskie forum dla importerów z Chin


Teraz jest Śr lis 21, 2018 8:59 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn gru 17, 2007 3:32 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 17, 2007 12:27 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Witam!
W połowie stycznia przyjeżdża do nas Chińczyk - nasz główny dostawca.
W zaproszeniu, które mu wysłałam (potrzebne do uzyskania wizy) prosił o podanie dwóch tygodni jako czas pobytu.
Czy macie tego typu doświadczenia? W mojej firmie tylko ja rozmawiam po angielsku, więc tylko ze mną będzie mógł porozmawiać. Przyznaję się, że będzie to moje pierwsze tego typu spotkanie i nie mam fioletowego pojęcia czego Chińczyk może oczekiwać.. Mam go oprowadzić po mieście? Rozmowy raczej będą przebiegały bardziej służbowo ale czy mam się na coś przygotować, czegoś unikać, itp?
Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki!
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 11:28 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 3:04 pm
Posty: 337
Proszę przygotować jakiś prezencik. Gdy będzie chwalił Pani miasto, bądź firmę, proszę pochwalić jego miasto, bądź firmę. Proszę też upewnić się jakie ma preferencje żywnościowe, różnica w sposobie odżywiania między Chinami a Polską jest ogromna. Warto znaleźć różne ciekawostki w mieście i zaplanować czas tak, by Chińczyk mógł te miejsca zobaczyć i sfotografować. Musi też mieć dostęp do jakiegoś sklepu z pamiątkami. Proszę też pamiętać o 7-godzinnej różnicy czasu i... wykorzystać to jak Pani uważa:) Można wykorzystać jego zmęczenie i wynegocjować lepszy kontrakt, a można też tak zaplanować jego wizytę, by na początku mógł sobie odpocząć, przestawić się na nasz czas. Jeśli chce Pani załatwić ważny interes po ichniejszemu, polecam w ostatni dzień smaczny obiad i dobicie targu podczas obiadu. A jeśli wycieczka ma być bardziej luźna, wracamy do początku mojej wypowiedzi:)

_________________
www.BigChina.pl
BEZPIECZNY IMPORT Z CHIN


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 9:46 am 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 17, 2007 12:27 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Dziękuję bardzo! :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Chińczyk
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 8:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 10:50 pm
Posty: 101
Lokalizacja: Katowice
Co do prezentu - najlepiej chyba go uprzedzić że ma się zamiar wręczyć mały upominek. Najlepiej nie drogi, symbliczny. Chińczycy przywiązują do tego bardzo dużą uwagę, jeżeli będzie za drogi a on nie odwdzięczy się lub będzie zaskoczony wartością prezentu, może być zaniepokojony.

Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie dobra zapalniczka albo pióro wieczne.

Czy nie mam racji Panie Michale ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 11:28 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 3:04 pm
Posty: 337
To jest drażliwa sprawa. Idealnie, gdy pracownicy niższego szczebla są w stanie to wcześniej ustalić, ale nie zawsze tak się da. Jeśli się nie da, to oczywiście, ma Pan rację, nie może to być coś drogiego, by nie wprowadzić w zakłopotanie.
Z tą zapalniczką, czy piórem to też różnie bywa. Jeśli ktoś nie pali, czy nie pisze piórem, to nie użyje. Palaczy jest jednak dużo, więc taką zapalniczkę zawsze można potem komuś podarować (prezent przechodni - ciekawy temat;) - dobrze by było by zapalniczka była związana w jakiś sposób z regionem - np. w Krakowie, ze Smokiem Wawelskim:) Reasumując, wskazał Pan dobre przykłady:)
Ze swego doświadczenia powiem, że alkohol też jest dobrym rozwiązaniem. Zarówno dawałem, jak i otrzymywałem:)

_________________
www.BigChina.pl
BEZPIECZNY IMPORT Z CHIN


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: chińczyk
PostNapisane: Cz gru 20, 2007 9:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 10:50 pm
Posty: 101
Lokalizacja: Katowice
Przyjazdem chińczyka niech się Pani nie denerwuje - sprawa normalana .
Chiny nieco inaczej postrzegają wyjazdy niż Polacy.
Wyjazd ma na celu poznania Pani wraz z firmą.
Proponuję go zaprosić na kolację, obiad lub spotkanie w domu(jeżeli Pani byłaby się w stanie zgodzić) wskazywało by na to że " nie ma Pani nic do ukrycia i jest solidnym partnerem biznesowym" - takie "punkty" są pozytywanie postrzegane.
Podczas wyjazdu takjakby chcą się zaprzyjaźnić z Pania, a dopiero na koniec przeprowadzić negocjacje w interesach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 21, 2007 3:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 17, 2007 12:27 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ten Chińczyk jest naszym stałym dostawcą, z którym firma współpracuje od kilku lat. Moi poprzednicy oraz szef jeździli do Chin na targi, więc się zdążyli poznać..
Chodzi mi o to, że to ja będę głównie z nim rozmawiać... Czy jakichś tematów powinnam unikać?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2008 8:36 am 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 17, 2007 12:27 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Dolny Śląsk
No dobrze, ale ten prezent powinnam mu dac na początku czy na końcu jego wizyty u nas ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 22, 2008 6:21 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lut 22, 2008 6:12 pm
Posty: 195
Lokalizacja: invisible
Ja mam kontrahenta, z którym jeszcze właściwie nie zrobiłem interesu ale...
ale już sobie prezenty wysyłamy ;] ma do mnie przyjechać w tym roku. Ten temat mi trochę pomógł, Ja mu z własnej inicjatywy wysłałem polską wódeczkę wyborową, był bardzo bardzo mile zaskoczony przez telefon. Nie pokoi mnie jednak fakt że on sie na wszystko godzi ;| ja sie go pytam raz czy ma taki i taki papierek, on mówi że nie... za 2mc mówi że ma...;D Też takie zaproszenie wysyłałem ;P

_________________
invisible


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 21, 2008 1:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 17, 2007 12:27 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Chińczyk był u nas i pojechał do siebie.
Było ciężko z racji tej, że robiłam za tłumacza, a jak powszechnie wiadomo Chiński-Angielski nie jest taki klarowny jakbysmy chcieli. Ale w sumie dałam radę:)
Nie wiem jak wasi kontrahenci, ale ten był niesamowicie sztywny i poważny (jak na 25 lat).
Nie chciał jeść polskiego jedzenia, chociaż polska wódka mu smakowała.
Dla mnie dziwne jest to, że w Polsce jadał tylko w chińskich restauracjach...
Dostał w prezencie dobrą wódeczkę i książkę o Wrocławiu w jęz. angielskim. Mam nadzieję, że był to dobry pomysł, tym bardziej, ze wcześniej pozwiedzał trochę miasto.
Od niego dostaliśmy dziwny prezent... kamień a'la marmur z (jak on to określił) krwią kury... Na szczęście nie była to prawdziwa krew, lecz tylko kurzo-krwisty kolor :)
Tyle moich wrażeń.
Pozdrawiam serdecznie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL