Forum BigChina.pl

Import z Chin Forum BigChina.pl

Pierwsze polskie forum dla importerów z Chin


Teraz jest Śr wrz 18, 2019 1:07 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 05, 2014 2:42 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sie 19, 2014 2:23 pm
Posty: 7
Witam. Zwracam się z pytaniem do obeznanych w tym temacie. Podczas licznych wyjazdów udało mi się zgromadzić trochę waluty. Wiem, że może nie był to najlepszy możliwy sposób, ale zwykle po powrocie do Polski pieniądze wędrowały do tzw. "skarpety", bo a nuż się przydadzą. Wyjeżdżając zagranicę zazwyczaj wymieniałem złotówki na potrzebna mi walutę, a o tamtych pieniądzach zapomniałem, w sumie ciężko powiedzieć czemu. W każdym razie, uzbierała się całkiem spora sumka. Zastanawiałem się, co można z nią zrobić, szczególnie, że w najbliższych miesiącach najprawdopodobniej będę zmuszony do zatrzymania się w Polsce. Czy bardziej opłaca mi się wymienić pieniądze w kantorze, czy może w baku. Czy jeszcze są jakieś inne możliwości?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 13, 2014 1:32 pm 
Offline

Dołączył(a): So wrz 13, 2014 1:22 pm
Posty: 6
W twojej sytuacji, o ile oczywiście większość zgromadzonych środków jest w tej samej walucie, polecam przede wszystkim założyć rachunek walutowy. Da Ci on trochę możliwości. Przede wszystkim, będziesz mógł na nim trzymać środki w obcej walucie i dowolnie nimi rozporządzać. Da Ci on również lepszy dostęp do ofert banków skierowanych dla osób chcących wymienić walutę oraz dostęp do kantorów internetowych, które ostatnio odgrywają coraz większą rolę na rynku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 13, 2014 8:07 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sie 19, 2014 2:23 pm
Posty: 7
To co piszesz jest rozsądne. Jesteś w takim razie wstanie coś polecić? Jeżeli nie konkrety, to chociaż na co zwrócić uwagę wybierając taki rachunek czy kantor.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 14, 2014 8:37 am 
Offline

Dołączył(a): So wrz 13, 2014 1:22 pm
Posty: 6
Co do rachunku walutowego, to nie jestem w stanie polecić niczego konkretnego, tak długo, jak długo nie poznam waluty, którą odłożyłeś. Oferty poszczególnych banków różnią się znacznie w zależności od tego, w jakiej walucie chcesz otworzyć rachunek. Co do kantoru, ciężko też do końca wybrać, ponieważ ich oferta jest zróżnicowana. Dla początkujących (choć nie tylko) polecam platformę liderwalut. Strona posiada prosty interfejs i jasne zasady. Dodatkowo oferowane kursy są również bardzo korzystne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 15, 2014 12:17 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 15, 2014 12:11 pm
Posty: 1
Mam podobną sytuację, z tym, że ostało mi się trochę euro. Gdzie najbardziej opłaci mi się je wymienić?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 16, 2014 4:03 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 23, 2008 8:22 pm
Posty: 1602
Lokalizacja: 中国佛山三水
pomyslcie o jednej kwestii... ile tego macie 200.000-500.000? 1 mln? mozna wtedy szukac. Ja przyjezdzajac do Polski przywoze dozwolone 20.000USD w gotowce, po 10.000 na glowe. nie zastanawiam sie nawet gdzie wymieniam. Jesli nie mam zlotowek ( w tym momencie mam w portfelu 160 zlotych, czyli tyle mam zlotowek) jesli mi nie wystarcza czesc wymieniam na szybko 100-300 USD. Reszte po prostu w kantorach jak mi schodzi kasa... Te roznice sa tak znikome, ze az smiech.

_________________
Slawomir Sejda
Director
Datalaw Int'l Co., Limited
http://www.datalawltd.com

datalawltd@datalawltd.com

Tel/Fax: +86 20 3996 9004
Tel: +86 18 66 500 45 46

Tel. PL: 22 307 90 58 - laczy z Chinami BEZ OPŁAT - STREFY CZASOWE!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 18, 2014 2:30 pm 
Offline

Dołączył(a): So wrz 13, 2014 1:22 pm
Posty: 6
slavecky napisał(a):
pomyslcie o jednej kwestii... ile tego macie 200.000-500.000? 1 mln? mozna wtedy szukac. Ja przyjezdzajac do Polski przywoze dozwolone 20.000USD w gotowce, po 10.000 na glowe. nie zastanawiam sie nawet gdzie wymieniam. Jesli nie mam zlotowek ( w tym momencie mam w portfelu 160 zlotych, czyli tyle mam zlotowek) jesli mi nie wystarcza czesc wymieniam na szybko 100-300 USD. Reszte po prostu w kantorach jak mi schodzi kasa... Te roznice sa tak znikome, ze az smiech.


Slavecky - Bardzo cieszę się, że Ci się powodzi. W tym co piszę brak przekąsu. Niemniej jednak wiele osób, nie ukrywajmy, przywożących znacznie mniej od Ciebie, bardzo poważnie rozważa wydatek każdego grosza, bo często jest to dla nich być albo nie być. Nie trzeba zarabiać milionów, by odczuć skutki dobrej (bądź złej) wymiany waluty. Waluta przez niektóre osoby jest wymiana nawet kilkadziesiąt razy rocznie. Często w skali roku są to kwoty rzędu kilkuset tysięcy euro. Kursy wymiany waluty mogą różnić się od siebie o setne części procenta. To prawda. Ale zdarzają się przypadki, że różnica wynosi i kilkanaście procent (jak np. w niektórych kantorach na lotniskach). Ostatni przykład autentyczny, choć oczywiście takie sytuacje są na szczęście nieczęste. Dajmy jednak na to, że kursy wymiany różnią się od siebie nawet o 1/10 punktu procentowego (taką różnicę łatwo znaleźć). Przy 100.000 euro wymiana taka daje nam jakieś 400 zł różnicy. A znajdziesz różnicę i rzędu jednego procenta porównując niektóre kantory online ze stacjonarnymi. Może wskazana suma nie jest bajońska. Niemniej jednak pamiętajmy, że w rzeczywistości była by znacznie większa, a oszczędzamy ją poniekąd ubocznie, bez żadnego nakładu pracy, po prostu dokonując wymiany. Korzystając z kantorów stacjonarnych kilkanaście razy w roku, moglibyśmy wygenerować stratę rzędu kilka tysięcy złotych. Warto więc zastanowić się przed wymiana waluty. Jak nie wierzysz, sam oblicz. Posłużmy się przykładem wyżej wskazanego kantoru liderwalut. Porównaj jego ofertę z ofertą innych kantorów online, albo ofertą kantorów stacjonarnych. Zobaczysz, że kursy wymiany przemawiają bardzo na jego korzyść.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 22, 2014 2:38 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2014 2:33 pm
Posty: 2
Wybór odpowiedniego miejsca do wymiany waluty to podstawa. Nie trzeba wcale zarabiać kroci by odczuć spore oszczędności. Przywożąc 3000 tysiące euro i wymieniając go w kantorze stacjonarnym jesteśmy jakieś 400 zł do tyłu w porównaniu z wymianą przez kantor internetowy. A mowa tu tylko o kwocie uśrednionej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 24, 2014 4:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sie 19, 2014 2:23 pm
Posty: 7
Poppy napisał(a):
Przywożąc 3000 tysiące euro i wymieniając go w kantorze stacjonarnym jesteśmy jakieś 400 zł do tyłu w porównaniu z wymianą przez kantor internetowy. A mowa tu tylko o kwocie uśrednionej.


Wiem, że można sporo zaoszczędzić, ale takie kwoty to chyba lekka przesada. Jak to zostało obliczone?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 25, 2014 4:34 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2014 2:33 pm
Posty: 2
To nie jest przesada. To naprawdę s takie liczby. I to nawet przy mniejszych kwotach są imponujące. Przy kwocie 2000 euro można zaoszczędzić ponad 200 zł. Zależy oczywiście od dnia. Dla przykładu, w kantorze internetowym liderwalut.pl kurs dla euro wynosi dziś 4.16- czyli za 2000 euro otrzymamy 8328 zł. Mam za rogiem kantor zwykły, nawet zawsze miał dobre kursy. Dzisiejszy dla euro 4.07 - co dało by nam przy wymianie 2000 euro walutę w ilości 8150 zł. Nie jest to 200 zł i powyżej, ale zależy z jakim kantorem stacjonarnym porównamy. Zależy też od dnia. Przy większych kwotach kantory online dają zwykle jeszcze korzystniejsze kursy, wiec wartość jest jeszcze proporcjonalnie większa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 25, 2014 4:59 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
ja nie kapuję...

- jaki ma sens bieganie z wywalonym językiem po bankach ? (wymiana 3000 EUR na PLN i za dwa tygodnie wymiana PLN na EUR... wplata, wyplata... wplata, wyplata... jak debil...)

- jaki ma sens kombinacja alpejska z rozliczaniem kursów walut przy każdej wymianie? (rozmawiamy zdaje się o wyjazdach biznesowych... a więc o różnicach kursowych... i innych podobnych wynalazkach)

wychodzi mi... że jakby policzyć czas potrzebny na wszystkie operacje i wypłatę dla wszystkich ludzi zamieszanych w proceder "oszczędzania"... to chyba finalnie 200 pln... nie wystarczy na pokrycie kosztów...

gdzie tu oszczędność?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 12:19 am 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
ja nie kapuję...

- jaki ma sens bieganie z wywalonym językiem po bankach ? (wymiana 3000 EUR na PLN i za dwa tygodnie wymiana PLN na EUR... wplata, wyplata... wplata, wyplata... jak debil...)

- jaki ma sens kombinacja alpejska z rozliczaniem kursów walut przy każdej wymianie? (rozmawiamy zdaje się o wyjazdach biznesowych... a więc o różnicach kursowych... i innych podobnych wynalazkach)

wychodzi mi... że jakby policzyć czas potrzebny na wszystkie operacje i wypłatę dla wszystkich ludzi zamieszanych w proceder "oszczędzania"... to chyba finalnie 200 pln... nie wystarczy na pokrycie kosztów...

gdzie tu oszczędność?


Czasy kiedy sie biegalo po kantorach calymi dniami juz sie skonczyly wiec nie wiem o czym wy mowicie.
No chyba ze cyganie caly czas popylaja, zreszta oni z tego zyja i to calkiem niezle.
Nie wiem rowniez komu aphkez chcesz placic i za co...

A teraz kilka wskazowek jak ogarnac sobie wyjazdy zagraniczne
1.uzbrajamy sie w karte kredytowa/debetowa ktora zwalnia nas z oplat platnosci oraz wyplat z bankomatow na calym swiecie. Na kazdej takiej transakcji oszczedzacie od 1,5% prowizji od wyplaty etc do nawet prowizji w granicach 5euro za uzycie karty w sklepie. Kazdy bank ma swoje oplaty wiec latwo sobie policzyc jakie to sa pieniadze. Kiedys liczylem i wyszlo mi ze w tygodniu przy intensywnym uzywaniu karty w portfelu zostalo cos kolo 300-400zl z prowizji. Kolejna sprawa to wazne aby zwrocic uwage na to w jakiej walucie rozlicznana jest karta aby uniknac podwojnego przewalutowywania w krajach gdzie nie mamy eu usd etc... Kursy waluty na kartach sa zawsze od okolo 10-20% wyzsze niz normalnie wiec czasem lepiej zaopatrzyc sie karte debetowa z waluta wymieniona wczesniej i wplacona. Lub taka aby tylko raz orzewalutowywala walute.
2.Jak poradzic sobie w wymiana waluty i jeszcze zarobic. Otoz moi drodzy nie biegamy jak debile lub tak jak ap sobie wyobraza. W zaleznosci od sumy potrzebnej znajdujemy kantor internetowy lub negocjujemy kurs w banku polecam kantor ma stale niski kurs mniejszy o 5-7%. Aby w banku negocjowac potrzeba wiekszych sum cos kolo 10k usd z kantorem mozesz negocjowac nawet te 3k. Ale do rzeczy wplcamy PLN i wymieniamy na dana walute nastepnie zlecamy wplate na konto z ktorym polaczone jest karta o ktorej wczesniej mowilem. Cala operacja trwa moze 15minut naszego czasu nie wiecej nawet przy negocjacjach. Wszystko odbywa sie automatucznie a pieniadze ksiegowane sa po przewaznie 1h-2h w godzinach pracy.
3. Po powrocie niechciane resztki z ktorych wiemy ze nie bedziemy korzystac wymieniamy w 5 minut przez nasz bank lapiac jakies 5% zysku oczywiscie jesli kurs sie dramatycznie nie zmienil w wyniku jakies katastrofy. Resztki z portfela jak ktos ma czas moze poleciec do kantory lub wplacic do banku i tez wymienic.


Nigdze nie biegamy wszystko mozna zrobic z ekranu phona,tabletu komputera....panowie XXI wiek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 2:50 am 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
Poppy napisał(a):
Przywożąc 3000 tysiące euro

jak dla mnie oznacza to fizyczne posiadanie 3000 EUR w kieszeni.... zatem mamy banki, kolejki i bieganie jak debil.... no chyba, że kolego andachiel potrafisz "teletransportować" gotówke na konto bez wizyty w banku? jeśli tak... to masz fajnie

andachiel napisał(a):
Nie wiem rowniez komu aphkez chcesz placic i za co...

1. sobie za stanie w kolejkach... wymiana z EUR na PLN... i później dajmy na to po 2 tygodniach z PLN na EUR... czas to pieniądz...

2. księgowej... za obliczanie różnic kursowych... bo mówimy tutaj o wyjazdach biznesowych... a nie o wakacjach pod gruszą...




tak na sam koniec... pomysł z "zabieraniem" kasy tylko w postaci kart wydaje się kiepski... moim zdaniem przydałoby się mieć awaryjnie "kilka" USD / EUR / RMB w kieszeni... jak plastik nie zadziała to można się czasami posikać z szczęścia... i to XXI wieku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 10:33 am 
Offline

Dołączył(a): So lip 31, 2010 11:30 am
Posty: 983
aphekz napisał(a):
Poppy napisał(a):
Przywożąc 3000 tysiące euro

jak dla mnie oznacza to fizyczne posiadanie 3000 EUR w kieszeni.... zatem mamy banki, kolejki i bieganie jak debil.... no chyba, że kolego andachiel potrafisz "teletransportować" gotówke na konto bez wizyty w banku? jeśli tak... to masz fajnie


No dobra a więc po jak cholerę jedziemy z taką kasą w portfelu? Nie rozumiem tej praktyki wśród niektórych biznesmenów. Nie jest to ani bezpieczne ani wygodne..
Można te kilka banknotów wypłacić na miejscu w bankomacie choćby na lotnisku. A jeśli bardzo chce się mieć jakąs gotówkę do płatności za towar np w chinach zamawiasz wypłatę w kasie swojej placówki dzień wcześniej na konkretną godzinę i wpadasz tylko odebrać plik z kasą. To nie HK gdzie czekasz 3 godziny aby zrealizować czek.
Czy potrafię teleportować na konto? Robi to za mnie ekantor wpłaca na konto z którego będę korzystał podczas podróży. A jeśli chce to wypłacić to tak jak wyżej umawiam się na odbiór.

aphekz napisał(a):
andachiel napisał(a):
Nie wiem rowniez komu aphkez chcesz placic i za co...

1. sobie za stanie w kolejkach... wymiana z EUR na PLN... i później dajmy na to po 2 tygodniach z PLN na EUR... czas to pieniądz...


Dobrze że mamy wspólny mianownik "czas to pieniądz" W moim nazwę to XXI wiecznym rozwiązaniu nie stoisz w kolejkach a jedynie wykonujesz kilka klików na kompie, tablecie. I ponieważ czas to pieniadz robie wszystko online....
Jeśli chcesz mieć gotówe to nie ma bata musisz iść i to wypłacić prostę....
Nie zakładam jednak że ktoś będzie latał z resztą czyli zostanie mu 200-300euro do wymiany po wyjeździe, to idiotyczne. Mowa raczej o grubej walucie czyli np 3000Euro w górę która lepiej aby była na koncie a nie po portfelach i walizkach skoro nie ma sie zamiaru tyle wydać.
Czy musze dodawać że tą reszta 300-400Euro można używać jako drobne na następny wyjazd a nie lecieć do kantoru/banku po kolejną partę gotówki...bo widzę że niektórzy to jak dzieci.
aphekz napisał(a):
2. księgowej... za obliczanie różnic kursowych... bo mówimy tutaj o wyjazdach biznesowych... a nie o wakacjach pod gruszą...


Ap no nie rób sobie jaj...nie każe ci obliczać lewarowanych kursów walut na forexie. A jedynie sprawdzić kurs w banku i w ekantorze tam. W banku masz 3,4USD a w Kantorze 3,25 widać gołym okiem. A jak nie to kalkulator dla opornego. Nie musisz nawet patrzeć zadzwonisz też ci powiedzą...
No i na koniec fajną masz księgową skoro płacisz jej za każdą czynność, bo mi sie wydawało że jak jest zatrudniona to taka czynnosć kalkulatorowa nie jest problemem tym bardziej dla niej.

aphekz napisał(a):
tak na sam koniec... pomysł z "zabieraniem" kasy tylko w postaci kart wydaje się kiepski... moim zdaniem przydałoby się mieć awaryjnie "kilka" USD / EUR / RMB w kieszeni... jak plastik nie zadziała to można się czasami posikać z szczęścia... i to XXI wieku.



No ja znam takie innowacyjne urządzenie jak bankomat i mam troszkę papieru z poprzednich wyjazdów którego idiotyczne jest wymienianie. No i awaryjną kartę kredyt/debet.

Pozdrawiam ciepło.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 26, 2014 11:35 am 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 19, 2013 1:48 pm
Posty: 363
andachiel napisał(a):
No dobra a więc po jak cholerę jedziemy z taką kasą w portfelu?

osobiście poza plastikiem wziąłbym z 2000 USD (awaryjnie) na tygodniowy wyjazd biznesowy do Chin...
wyobraź sobie, że nagle "lądujesz" w jakiejś pipidówie ze swoją błyszczącą złotą kartą kredytową... z rozładowanym telefonem, tabletem, bez bankomatu... i próbujesz wrócić do Polski... bez gotówki masz przesrane...

andachiel napisał(a):
Można te kilka banknotów wypłacić na miejscu w bankomacie choćby na lotnisku.

wkładasz kartę do bankomatu... wpiszujesz PIN, kwotę i otrzymujesz odpowiedz: "Insufficient Founds"... widziałem już raz w życiu taki numer... sytuacja jak wyżej... masz przesrane...

andachiel napisał(a):
Nie zakładam jednak że ktoś będzie latał z resztą czyli zostanie mu 200-300euro do wymiany po wyjeździe, to idiotyczne.

moim zdaniem o tym jest ten wątek właśnie... prawda, jest to pozbawione jakiegokolwiek sensu... jak ktoś faktycznie lata częściej robić interesy, to nie biega jak z rozwolnieniem...

andachiel napisał(a):
Mowa raczej o grubej walucie czyli np 3000Euro w górę która lepiej aby była na koncie a nie po portfelach i walizkach skoro nie ma sie zamiaru tyle wydać.

3000 EUR nazywać "grubą" walutą... nie przesadzajmy...

andachiel napisał(a):
No ja znam takie innowacyjne urządzenie jak bankomat

te urządzenia znane są od XX wieku... ciężko je zatem nazwać "innowacją"...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL